Na swojej drodze spotykamy wiele osób, w różnych okolicznościach, w różnych miejscach i czasie. Wśród nich zdarzają się osoby, które swoimi pasjami, postawami, energią, słowem i czynem pozwalają nam nagle ujrzeć zdecydowanie więcej. Osoby, które mają w sobie to coś, tą magię i co najważniejsze, potrafią nimi zarażać, dzielić się i inspirować. Potrafią sprawić, iż dzięki swej otwartości, chęci działania motywują, wyzwalają w innych pozytywną energię, a nawet swoim wsparciem, nie raz, pomagają odnaleźć sens życia. Nasz Projekt „Art & Privacy” porusza niezwykle ważne tematy pokazując, iż sztuka to nie tylko malarstwo, rzeźba, film, teatr, fotografia ale również pasja lub przed wszystkim pasja. Przedstawimy sylwetki wspaniałych osób, które chcą podzielić się z nami swoją pasją i troszeczkę prywatnością. Dlatego też postanowiliśmy przedstawić Państwu osobę, która odnalazła, łączy i dzieli się swoją pasją z innymi. Jak? Oto niezwykła i wyjątkowa kobieta, Olga Witman!

Siła

(P): Pani Olgo, wiele już na Pani temat zostało napisane. O tym, jak wdrażała się Pani do pracy w rodzinnej firmie, o tym, jak kobieta odnajduje się w branży motoryzacyjnej i jak było to postrzegane, jak wygląda typowy dzień pracy Pani Prezes i jak budować relacje z Pracownikami, Kontrahentami oraz Klientami. Jest Pani osobą, która wysoko stawia poprzeczkę, wiele wymaga od siebie i od innych. Ma Pani głowę pełną pomysłów, których realizacja wymaga czasem wyrzeczeń, ciągłego zaangażowania i energii. Moje pytanie zatem, skąd Pani na realizację codziennych zadań i również swoich marzeń czerpie siłę? Co sprawia, iż nigdy się Pani nie poddaje? A może są takie momenty?

(O): Zawsze byłam silna i zahartowana. Codziennie, jak inni menagerowie mam chwile w których wątpię, czy obrałam dobry kierunek, strategię,  czy moja decyzja została właściwie przekazana. Kiedyś myślałam, że zmiana zdania i przepraszanie za błędy to coś, co mnie dyskredytuje w oczach innych. Dziś wiem, że  przeciwnie. Analizuję i obserwuję otoczenie biznesowe, a przede wszystkim ludzi, którzy ze mną pracują. Bacznie się im przyglądam, codziennie wiele od nich uczę. Uczę się też samej siebie. Staram się być lepsza, cierpliwsza, bardziej wyrozumiała a zarazem stanowcza. Przytrafiają mi się też niepowodzenia, które motywują. Oczywiście wtedy nie mogę spać, pracuję więcej, jestem bardziej zdeterminowana i skuteczna. Trochę jak zranione zwierzę. Siłę na co dzień daje mi moja rodzina, przyjaciele, współpracownicy. Moje pasje, mój Świat poza życiem zawodowym. Czasem z premedytacją zmieniam swoje bastiony bezpieczeństwa z pracy na dom i odwrotnie w zależności od tego, gdzie się  w danym momencie  spełniam, gdzie odnoszę sukcesy, a gdzie chwilowo wypalam. Wówczas tam ładuję akumulatory. Mam momenty gdy myślę, że robię coś ponad moje siły. Mój mąż wtedy pyta: poddasz się? Prowokacyjnie namawia, abym odpuściła. Mój wewnętrzny wojownik odpowiada zawsze: Nie! Nigdy!

Pasja

(P): Wielką sztuką jest podjąć wyzwanie i realizować swoje pragnienia. Wiele osób z góry zakłada, że się nie uda, poddaje się. Ale obserwując realizowane przez Panią projekty, m. in. She’s Mercedes, niesamowity rozwój firmy, nowe przedsięwzięcia,  nowe wyzwania, można odnieść wrażenie, że Pani praca to jedna wielka pasja. Czy zawsze tak było? Co, Pani zdaniem, powinni wiedzieć młodzi, utalentowani ludzie, aby swoją pasję odnaleźć lub jej po prostu nie zatracić i nie poddać się?

(O): Praca powinna wynikać z pasji. Albo się ją ma, albo trzeba ją w sobie wypracować. Motywacją nie mogą być pieniądze a samorealizacja. Sukcesy przyjdą później. Będą zawsze wynikiem pracy, pasji i pokory, z naciskiem na pracę. Młodzi ludzie powinni szukać inspiracji wśród mentorów, liderów, konsekwentnych, zdeterminowanych i cichych. Najwięksi ludzie sukcesu jakich poznałam nie epatują swoją osobą, sukcesami, czy pieniędzmi. Są wrażliwi, prawi i skromni. Nauczyłam się też nie podejmować kluczowych decyzji w emocjach, gdy mój tok rozumowania zakłócają urażone ambicje, bolesne wypowiedziane słowa czy niepowodzenia. Lepiej przestać chwilowo pracować niż narobić głupstw. Wtedy wychodzę z pracy. Każdy czasem ma chwile zwątpienia. Poddawajmy się, ale na bardzo krótko. Ranek przyniesie nowe spojrzenie, koncepcje i rozwiązania. Mnie pomaga myślenie, że zła passa nie  trwa przecież wiecznie. Niestety pamiętajmy o tym, że dobra też nie.

(P): Z otwartością patrzy Pani na zmiany, podąża za nimi a nawet je kreuje. Po prostu bierze Pani sprawy w swoje ręce. Zatem, jakie są zatem Pani najbliższe plany na przyszłość? Nowe projekty? Proszę nam oczywiście wszystkiego nie zdradzać.

(O):  Moje zawodowe plany są dość precyzyjnie. Będziemy najbardziej nowoczesnym i profesjonalnym  zespołem sprzedającym i serwisującym samochody osobowe Mercedes-Benz i AMG. Moim celem jest wykraczanie poza oczekiwania Klientów, nieskazitelna opinia, ekspresowa naprawa niedociągnięć i błędów popełnianych przez nasz zespół, bycie blisko  Klienta, co jest możliwe w małej rodzinnej firnie dealerskiej nie będącej częścią korporacyjnej grupy dealerskiej. Tutaj nie chodzi o metry kwadratowe i standard wykończenia naszego nowego salonu, który powstanie już w przyszłym roku, ale o jakość i atmosferę jaką w nim zapewnimy. Moim marzeniem jest być dealerem stawianym za wzór w budowaniu relacji z Klientem.

Mądrość

(P): Pani Prezes, ostatnie pytanie. Pani motto, to „Praca, Pasja i Pokora”. To mądrość, która

 wynika z wielu doświadczeń. Co się za tym mottem kryje?

(O):  To mądrość, która wiele mówi o biznesie. Szczęście, inteligencja czy intuicja, bywają bezużyteczne bez pracy. Moje uznanie budzi wyłącznie konsekwencja i pracowitość. Tak zostałam wychowana. Zawsze zauważam tę cechę u innych i bardzo ją sobie cenię. Nie znam przypadków sukcesu biznesowego zbudowanego bez pracy. Praca nas rozwija jest dobrem i wartością, która niesamowicie uszlachetnia. Bez pasji, satysfakcji i spełnienia nie da się dobrze pracować. Pokory trzeba się nauczyć. Taka lekcja zawsze się przydaje.  Ja już spokorniałam.

(P): Spotkanie i rozmowa z Panią była dla mnie niezwykłym wyróżnieniem, zaszczytem i nie ukrywam, wyzwaniem. Dziękuję, iż pozwoliła Pani podzielić się z nami spostrzeżeniami i doświadczeniem. Jest Pani, nie tylko dla nas, wielką inspiracją! Dziękujemy!

Z Panią Prezes Olgą Witman rozmawiała Anna Buczyńska Borowy

Pani Olga Witman, Prezes Zarządu Witman Sp. z o. o.

Facebook – Witman.Mercedes/
Strona Www Witman Mercedes

Fot. wykonane przez Piotr Witman